Monika Lis: to książka o miłości, Bieszczadach i realizowaniu marzeń

Kiedyś myślałam, że będę naukowcem. Skończyłam filozofię na UJ, dostałam się na studia doktoranckie. Po trzech latach okazało się jednak, że praca naukowa nie jest dla mnie, że nie cieszy mnie pisanie specjalistycznych rzeczy, których później nikt nie czyta. Uwielbiam góry, wędrowanie to dla mnie sposób spotkania z samą sobą. Zazwyczaj na szlaku przychodzą do mnie najlepsze pomysły… Chociażby to, żeby napisać powieść! Czytaj dalej