AK

Agnieszka Kaczorowska: taniec wydobywa z nas delikatność i spokój

„Czy mogę prosić Panią do tańca?” Każda z nas regularnie słyszy to pytanie. I każda z nas w takim momencie pragnie stać się królową parkietu – oczarować partnera i zachwycić pozostałych. Taniec to świadoma praca z ciałem i duszą. Parkiet stwarza nieograniczone możliwości wyrażenia siebie poprzez ruch i emocje.

Czytaj dalej

IMO

Dni Siły – jedyna w Polsce konferencja oparta na zasadach logodydaktyki

Wierzyć mi się nie chce, że to juz VII Dni Siły. A jednak! Ta doroczna konferencja, która stała się swoistym świętem ASDIMO juz siódmy raz zgromadzi sympatyków logodydaktyki, a także osoby, które zetkną się z tym modelem rozwojowym po raz pierwszy. Wiele się zmieniło przez ten czas. ASDIMO – firma wpierająca rozwój firm i jednostek, którą założyłam w Polsce 1999 roku, nie należy już do mnie. Czytaj dalej

Dni Siły

Anna Kunicka: stwórz metaforę życia o jakim marzysz

Zastanawiasz się czasem, jaki jest prawdziwy sens życzeń składanych przy różnych okazjach, kiedy to chcąc uniknąć sztampowego „wszystkiego najlepszego”, życzymy naszym bliskim… spełnienia marzeń. Otóż nam, życzącym, wydaje się, że wręczamy właśnie czarodziejską różdżkę, która użyta w odpowiednim momencie zadziała i zrealizuje to, o czym myśli osoba przyjmująca życzenia. Ale przecież dobrze wiemy, że na świecie nie ma czarodziejskich różdżek. Cóż zatem dzieje się dalej?

Czytaj dalej

DSC_6398-3

Agata Komorowska: Wszystko możesz, nic nie musisz!

Jest mamą, samotnie wychowującą czwórkę kochanych urwisów: 15-letniego Aleksa, 9-letniego Krystiana z Zespołem Downa, adoptowaną 6-letnią Adę oraz 15-letniego Michała, dla którego stała się rodziną zastępczą. Prowadzi też bloga www.agatakomoriwska.pl, na którym dzieli się swoimi doświadczeniami, które nie zawsze były miłe. Dziś jest szczęśliwa i wdzięczna za wszystko, co ma i co ją spotkało. Ale nie zawsze tak było… Czytaj dalej

Kunicka foto

Anna Kunicka: o deszczu, pozytywnym myśleniu i mocy dobrych słów

Deszcz w czerwcu tego roku zdecydowanie zyskał miano bohatera miesiąca. Nie wiem, czy to na zamówienie producentów kaloszy i parasoli ale padało praktycznie codziennie. Z drugiej strony, z dnia na dzień, sowicie podlana zieleń koiła wzrok i w szaleńczy wręcz sposób rozrastała się w okolicznych parkach.  Czekając na przyjaciółkę, popijałam kawę w klimatycznej kafejce i delektowałam się ciszą. Czytaj dalej