Jakubiak foto

Tomasz Jakubiak: Wierzę w to co prawdziwe i naturalne

Nie liczę już od dawna czasu, który upłynął od mojego pierwszego autorskiego dania, od momentu, w którym byłem już absolutnie pewien, że gotowanie jest moim życiem.
Znacie to uczucie, kiedy podczas wykonywania jakiejś czynności towarzyszy wam ten niezwykły, niewiarygodny wręcz spokój? Czytaj dalej

ER1

Chcę umożliwiać ludziom powrót do normalnego życia

Na początku wytłumaczę się z tego, dlaczego zostałam chirurgiem. Nie pochodzę z rodziny lekarskiej, ale od dziecka marzyłam o zawodzie lekarza. Wydawał się pełny możliwości rozwoju i spełnienia w różnych dziedzinach. W tym dążeniu do celu wspierał mnie ukochany tata. Był dumny z tego, że córka zostanie lekarzem, ale już nie tak entuzjastyczny, kiedy dowiedział się, że chcę być chirurgiem. Czytaj dalej

P1020957

Beata Abramczyk: Pasja to wolność w nas samych

Ostatnio miałam okazję do wysłuchania pięknej piosenki Marka Grechuty ,,Wolność”. Prawie  o niej już zapomniałam. Ten piękny tekst skłonił mnie do refleksji. Wolność – to słowo tak często różnie przez nas postrzegane;  w swoim wymiarze fizycznym, moralnym, społecznym, psychologicznym ma różne oblicza.  Czytaj dalej

monika-malgorzata-lis-zdjecie

Monika Lis: to książka o miłości, Bieszczadach i realizowaniu marzeń

Kiedyś myślałam, że będę naukowcem. Skończyłam filozofię na UJ, dostałam się na studia doktoranckie. Po trzech latach okazało się jednak, że praca naukowa nie jest dla mnie, że nie cieszy mnie pisanie specjalistycznych rzeczy, których później nikt nie czyta. Uwielbiam góry, wędrowanie to dla mnie sposób spotkania z samą sobą. Zazwyczaj na szlaku przychodzą do mnie najlepsze pomysły… Chociażby to, żeby napisać powieść! Czytaj dalej

Marika2

Marika: Chcę być człowiekiem, w którego towarzystwie dobrze się czuję

W ubiegły wtorek dowiedziałam się, że jestem egzaltowaną idealistką z tendencjami ekstremistycznymi. Ta nowa zaskakująca wiedza zmusiła mnie do refleksji. Istotnie, w niejakiej kontrze do świata, w którym w mordę dają, ja uparcie nie chcę się uczyć tak zwanego zdrowe¬go rozsądku. Przeciwnie, mój radykalizm zdaje się eskalować, mimo że swego czasu myślałam, że będzie wprost przeciwnie.  Czytaj dalej

chata-magoda

Chata Magoda, czyli jak wieść życie spełnione

Życie swoje jako drogę widzę. Moja droga doprowadzi­ła mnie na bieszczadzką wieś. Imałam się różnych za­wodów, szkoliłam się wytrwale w różnych dziedzinach. Szukałam własnego miejsca. Przeprowadzałam się wie­le razy, ciągle jednak czując, że to nie to. Miotając się od jednego pomysłu na życie do drugiego, poznawa­łam wielu ludzi. Niektórzy z nich nadal są moimi przyjaciółmi, chociaż jestem już daleko, nie tylko w sensie przestrzeni. Czytaj dalej

ela

Założyłam pierwszą w Polsce prywatną farmę jeleni

Jak wygląda farma jeleni? Jak to się stało, że ktoś wpadł na pomysł założenia takiej właśnie hodowli? Gdzie jest najlepsze miejsce na taką farmę? Co jest potrzebne, by otrzymać niezbędne pozwolenia? Jak poradzić sobie z kompletnym brakiem regulacji prawnych w tym zakresie? Elżbieta Sęczykowska opisuje losy bohaterów, którzy nie bez wahania podjęli to wyjątkowe i pionierskie wyzwanie. Czytaj dalej

mg

Magda Gessler: byłam dzieckiem niejadkiem

Byłam dzieckiem niejadkiem. Nie odmawiałam tylko jedzenia kogla-mogla – utartego na biało i doprawionego sokiem z cytryny. Ale nawet najbardziej zakochani we wnuczce dziadkowie nie mogli uznać, że taka dieta wystarczy. Mój Dziadek opracował więc receptury kilkunastu zup mlecznych licząc, że smak choć jednej przypadnie mi do gustu. Nic z tego. Czytaj dalej

kp

Dziewczyna kultowego „Misia”. Rozmowa z Krystyną Podleską

Byłaś już dość znana w Polsce i dlatego Stanisław Bareja zaangażował cię do Misia.

Staszek Tym opowiada, że ja się do niego zgłosiłam. Tak nie było. Pamiętam dokładnie, jak to było. W życiu bym się do niego nie zgłosiła, bo nawet nie wiedziałam, kim on jest. Kiedy byłam w Londynie, pewnego dnia zadzwonił do mnie telefon, że niejaki pan Bareja i pan Tym są w Londynie i chcą się ze mną spotkać. Umówiliśmy się w Ognisku Polskim. Nie wiedziałam, kim oni są, wiedziałam tylko, że robią jakiś film. Oni byli tam dlatego, że najpierw robili sceny londyńskie do Misia, kiedy prezes Ochucki przyjeżdża do Londynu do banku.

Czytaj dalej

kazberuk

Podążaj za marzeniami. Zobacz jak to zrobił mistrz Dakaru, Jarosław Kazberuk

Jako mały chłopiec zaczytywałem się w komiksach, których bohaterem był kapitan
Żbik. Jeden z nich szczególnie rozbudził moją wyobraźnię. W tomie zatytułowanym
Wyzwanie dla silniejszego wspomnianego kapitana Żbika zaproszono
do jednej z warszawskich szkół jako trenera dżudo. W placówce tej panoszyła
się banda gitowców, czyli chuliganów, którzy bili słabszych, kradli pieniądze,
cięli żyletkami kurtki wiszące w szatni i zastraszali nawet nauczycieli. Jednak
główny bohater nauczył uczniów podstaw dżudo i kiedy grupa młodocianych
przestępców ponownie pojawiła się na horyzoncie, dostała niezłe lanie od
młodszych i mniejszych od siebie.

Czytaj dalej