Jak pożegnać Panią Idealną i pokochać Siebie

Badania pokazują, że Polki są jednymi z najbardziej samokrytycznych kobiet na świecie. Pod tym względem wyprzedzają nas tylko Japonki. Myślimy, że musimy być perfekcyjne pod każdym względem. Tak jesteśmy wychowane a media i społeczeństwo kreują presję sukcesu. Większość z nas boryka się z przekonaniem, że nie jest wystarczająco dobra. Zapominamy o sobie, poświęcamy się, nadużywamy i tracimy kontakt z mocą, która jest w każdej z nas. Jak ją odkryć i co zrobić by uwierzyć w siebie i swoje możliwości – o tym między innymi rozmawiam z Patrycją Załug, autorką najnowszej książki Codziennie pewna siebie

Co to znaczy być pewną siebie?
Kobieta pewna siebie wie czego chce, lubi siebie, jest świadoma swojej wartości. Ma poczucie, że zawsze może na siebie liczyć, ufa swoim odczuciom i świadomie buduje swoje życie w zgodzie ze sobą. Osiągnięcie takiego stanu może się wydawać trudne, ale tak naprawdę, pewność siebie to po prostu umiejętność. Można jej się nauczyć podobnie jak jazdy samochodem czy pisania bloga.
Napisałaś nową książkę w której proponujesz 8 tygodniowy program, dzięki któremu kobiety będą mogły odnaleźć w sobie siłę i nabrać wiary w siebie. Czy naprawdę jest to możliwe tylko w osiem tygodni?
Przez te 8 tygodni treningu kobieta nauczy się nowego sposobu podchodzenia do samej siebie, m. in. większej uważności na własne potrzeby, zwracania uwagi na własne emocje, dostanie narzędzia, dzięki którym będzie mogła budować stabilną wiarę we własne możliwości i odpowiedzialność za własne życie. Oczywiście to dopiero początek, ponieważ rozwój to zadanie na całe życie. Pewność siebie to jest coś, czego doświadczamy w danej chwili, a to oznacza, że stale potrzebujemy być świadome i czujne. Dlatego na końcu książki zapraszam do tego, aby czytelniczka wybrała sobie jedną praktykę, którą będzie stosowała przez kolejne trzy tygodnie, a potem następną i następną. Rozwijanie pewności siebie to taki sam proces jak dbanie o formę fizyczną. Nie wystarczy, że pochodzimy na fitness przez 8 tygodni a potem nie będziemy niczego robić z naszymi ciałami. Musimy o tę formę dbać codziennie. Wtedy mamy najlepsze efekty.
Czy kobiety są mniej pewne siebie niż mężczyźni? Z czego to wynika?
Z moich doświadczeń wynika, że kobiety są wobec siebie bardziej samokrytyczne. Mają więcej wątpliwości. Na przykład, kiedy mężczyzna dostaje propozycję awansu, zwykle uważa, że on mu się należy. Kobieta natomiast zaczyna od razu się zastanawiać czy sobie poradzi. W moim odczuciu to kwestia wychowania. Od dziewczynek zwykle wymaga się więcej niż od chłopców i bardziej surowo się je ocenia. To się oczywiście ostatnio bardzo zmieniło, jednak jak pokazują badania Pentora z 2015 roku, Polki są jednymi z najbardziej samokrytycznych kobiet na świecie. Z mojej perspektywy to kwestia przede wszystkim wychowania i wysokich oczekiwań społecznych wobec kobiet. Aby były perfekcyjne w tym co robią, świetnie wyglądały, idealnie radziły sobie jako matki, dawały z siebie wszystko w korporacjach… Jednak rzeczywistość pokazuje, że te kobietom bardzo trudno jest spełniać te oczekiwania. Bo nawet jeśli codziennie zrobi mężowi ten przysłowiowy obiad, to przyjdzie taki dzień kiedy nie da rady, i będzie sobie wtedy wyrzucać, że jest złą żoną. I będzie się czuć niepewnie jako kobieta.
Od czego zacząć naukę pewności siebie?
Wszystko zaczyna się od poznania siebie albo mówiąc głębiej umiejętności bycia w kontakcie ze sobą z chwili na chwilę. To pierwszy filar prawdziwej pewności siebie. Na przykład, jeśli kobieta czuje i akceptuje swoje potrzeby, to będzie mogła o nich powiedzieć i będę one miały szansę być zaspokojone. Jeśli jest niepewna siebie, i nie czuje swoich potrzeb, albo uważa je za fanaberię i nie wierzy, że może je zaspokajać, to będzie czuła się niespełniona, nawet nie do końca wiedząc dlaczego.
Drugi krok w budowaniu pewności siebie to uczenie się mądrej samoakceptacji. Kobieta, która siebie lubi emanuje inną energią niż taka, która ocenia siebie krytycznie. Ma po prostu w sobie więcej luzu, zgody na to jaka jest, a dzięki temu jest pewniejsza siebie. Jak wchodzi na spotkanie służbowe, to bardziej skupia się na tym, co ma do zrobienia i powiedzenia niż na tym, jak będzie odebrana. Jest skuteczniejsza zawodowo.
Trzeci krok to uczenie się umiejętności docenienia siebie. Jak się okazuje, dla wielu kobiet to wielkie wyzwanie. Choć starają się z całych sił być idealną żoną, matką, pracownicą, to rzadko bywają z siebie zadowolone. Dlaczego? To efekt wychowania i wysokich wymagań wobec dziewczynek a potem kobiet. Im bardziej kobieta potrafi siebie doceniać, tym lepiej się czuje sama ze sobą. A wtedy oczywiście jest też pewniejsza siebie.
Kolejne kroki, o których piszę w książce to budowanie stabilnego poczucia własnej wartości, zaufania do siebie, odpowiedzialności za własne życie, wiary we własne możliwości i pozytywnego nastawienia.
Co nam daje pewność siebie?
Prawdziwa pewność siebie daje głęboki spokój wewnętrzny. Bo jeśli wiemy, że zawsze będziemy mogły na siebie liczyć, że w każdej sytuacji damy sobie radę, to nie ma czego się bać. To na głębokim poziomie. Zewnętrznie, łatwiej jest nam wybrać dla siebie takie zajęcie, w którym widzimy sens i czujemy, że jest w zgodzie z naszymi naturalnymi talentami. Po prostu znamy siebie. Nie zgadzamy się na tkwienie w pracy, która nie przynosi nam satysfakcji i nie ma dla nas sensu, bo wiemy czego chcemy i ufamy, że jest to możliwe. W relacjach bardziej dbamy o swoje potrzeby, ponieważ wiemy, że mamy do nich prawo. Staramy się tak ułożyć stosunki z otoczeniem, żeby wziąć pod uwagę dobrostan wszystkich. Kiedy nie boimy się własnych uczuć, szczerze mówimy o nich innym. Efekt? W naszych relacjach jest dużo szczerości, prawdziwości, dzięki czemu możemy doświadczać autentycznej bliskości. Harmonia, spokój, klarowność życiowego kierunku – to niektóre korzyści z bycia pewną siebie osobą. A jest ich dużo, dużo więcej.
A co tracimy jeśli jej nie mamy?
Jeśli człowiekowi brakuje pewności siebie szarpią nim wątpliwości: na temat siebie, tego czego chce, wyboru życiowej drogi. W rezultacie żyje spełniając oczekiwania innych i nie realizując własnych priorytetów, których sobie nie uświadamia. Kobieta, która wątpi w swoją wartość może się zgadzać na tkwienie w relacji, w której jej potrzeby nie są zaspokajane, bo nie wierzy, że zasługuje na coś lepszego. Rzeczywistością osoby niepewnej siebie jest ciągły lęk: jak będzie oceniona przez innych, jak sobie poradzi, co przyniesie przyszłość. Zewnętrznie może wyglądać na to, że świetnie sobie radzi, ale jeśli posłuchalibyśmy jej myśli o samej sobie… Wiem coś o tym, ponieważ sama byłam bardzo niepewną siebie osobą i pomimo, że osiągałam zewnętrzne sukcesy, nigdy nie czułam się bezpieczna i spełniona. Po prostu ja miałam na swój temat bardzo negatywne mniemanie. To się zmieniło dopiero kiedy zaczęłam pracować nad rozwijaniem samoświadomości. Zrozumiałam, że to jak się czuję, zależy w największym stopniu od tego co myślę. Dlatego zaczęłam m. in. praktykować uważność i medytację.
Czy każdy może się jej nauczyć? Czy może to zależy od predyspozycji, charakteru, osobowości?
Pewność siebie to umiejętność, której można się nauczyć. Najważniejsza jest codzienna praktyka. Na przykład, jeśli spotykam kobietę, która poświęca się dla innych, proponuję jej prostą codzienną praktykę zwracania uwagi na własne potrzeby. Zapraszam, aby 7 razy dziennie zapytała siebie co teraz czuje i czego potrzebuje. W ten sposób, kobieta zaczyna bardziej siebie czuć i w rezultacie odczuwać większą empatię wobec siebie i dbać bardziej o zaspokojenie swoich potrzeb. W moim odczuciu każdy może się tego nauczyć, to tylko kwestia decyzji i dyscypliny. Czasami co prawda łatwiej zrobić to ze wspierającym coachem czy przyjaciółką niż samemu, ale można.
Jak zaszczepić zdrową pewność siebie u dzieci?
Wychwytujmy te momenty, w których dobrze sobie z czymś radzą, kiedy im wychodzi – zauważajmy, doceniajmy, nazywajmy. Czasami rodzice robią coś odwrotnego, tzn. mają ustawiony radar na zauważanie tego, co dzieci robią nie tak. A przecież obok tego, mnóstwo rzeczy robią dobrze. Warto to widzieć, nazywać, doceniać, podkreślać. W ten sposób budujemy u dzieci zdrową wiarę we własne możliwości i umiejętność doceniania siebie. Drugą ważną rzeczą jest dawanie dzieciom uwag i okazywanie uczuć, ponieważ to buduje w nich poczucie własnej wartości. Docenianie samej ich obecności, pokazywanie, że są dla nas ważni, okazywanie ciepła, serdeczności. To bardzo ważne, bo daje dziecku komunikat, że jest godne szacunku, widziane, chciane. I trzecią rzeczą jest okazywanie akceptacji poprzez życzliwe słuchanie i nie stawianie siebie w pozycji „ja wiem lepiej co jest dla Ciebie dobre”. Raczej postawa pełna ciekawości: a czego Ty byś chciał, a czemu… wejście w dialog, zamiast przyjęcia pozycji eksperta. To bardzo otwiera i buduje pomost pod szczerą relację i otwartość dziecka na nas w przyszłości.
Czy jest jakieś ćwiczenie, szybka rada na sytuację, gdy nagle (np. w trakcie rozmowy albo negocjacji) tracimy pewność siebie, przestajemy  w siebie wierzyć? Co zrobić by w takich okolicznościach ją szybko odbudować ?
Jeśli nagle tracimy pewność siebie, to z pewnością jest to związane z jakąś myślą, która pojawiła się w naszej głowie w tej sekundzie. Na przykład „oni są lepiej przygotowani, nie dam rady ich przekonać” albo „on myśli, że jestem brzydka” etc. Taka myśl natychmiast wpływa na nasz poziom pewności siebie. Co ciekawe dzieje się tak, nawet jeśli nie jesteśmy tej myśli świadomi. W takiej sytuacji, możemy zrobić szybko jedną rzecz: powiedzieć do siebie kilka ciepłych, wspierających słów, np. „ja też jestem super przygotowana, na pewno sobie z tym poradzę” albo „skąd wiem, że on myśli, że jestem brzydka? Może to tylko moje krytyczne myśli o sobie? Właściwie dziś wyglądam całkiem ładnie”. W ten sposób dodamy sobie animuszu. Oczywiście to będzie tym łatwiejsze, im bardziej na co dzień zwracamy uwagę na swoje myśli i pracujemy nad tym, aby być ich świadome. Wtedy od razu zauważymy, że w naszej głowie pojawił się kat naszej pewności siebie – czyli często zupełnie nieprawdziwa myśl, która podcina nam skrzydła.
Jak nie popaść w pułapkę pewności siebie, tj. by nie przesadzić, nie stać się zbyt pewnym siebie, aroganckim, wyniosłym. Gdzie jest granica?
W moim odczuciu nie można być zbyt pewnym siebie, tak jak nie można być zbyt zdrowym. Arogancja, buta, wyniosłość, to nie jest pewność siebie. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Osoba pewna siebie nie wywyższa się ponad innych. Ponieważ zna swoją wartość, nie musi jej udowadniać, a tym bardziej osiągać jej kosztem drugiej osoby. Jest życzliwa innym i szanuje drugiego człowieka tak samo jak siebie.

Rozmawiała Katarzyna Magdalena Domańska

Patrycja Załug – pierwsza w Polsce dyplomowana trenerka specjalizująca się w temacie kobiecej pewności siebie. Przez ostatnie 7 lat pomogła ponad 2000 kobiet wzmocnić się, uwierzyć w siebie i poczuć się pewnie, w życiu i w biznesie. Absolwentka studiów trenerskich w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej i Laboratorium Psychoedukacji oraz Szkoły Coachów Grupy Trop i Uniwersytetu Marii Skłodowskiej Curie na wydziale prawa.
Od 7 lat z sukcesem prowadzi własny biznes ucząc kobiety przedsiębiorczości i autentycznej kobiecej pewności siebie w życiu i w biznesie. Współzałożycielka Akademii Kobiet Sukcesu oraz Szkoły Liderek, interdyscyplinarnego studium przedsiębiorczości dla kobiet. Autorka projektu Codziennie Pewna Siebie, w ramach którego prowadzi warsztaty, treningi dla kobiet oraz fan page pod tym samym tytułem. Prowadzi indywidualne i grupowe szkolenia dla kobiet z budowania pewności siebie, także w wystąpieniach publicznych, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem, które zdobyła m.in.  jako prezenterka regionalnej telewizji, mówczyni na konferencjach dla kobiet oraz dziennikarka prowadząca autorską audycję w Radio KOLOR. Posiada prestiżowy tytuł Competent Communicator oraz Competent Leader nadawany przez Toastmasters International.
Regularnie praktykuje Vipassanę.
Autorka książki Codziennie pewna siebie, której premiera odbyła się w lutym 2017 r.

Codziennie pewna siebie 3D small

→ Pytanie coachingowe:  Co takie możesz zrobić dziś by jutro poczuć się bardziej pewną siebie?